|
PRZEDMOWA
Najliczniejszą sektą w Polsce są świadkowie Jehowy. Liczą około
120 tysięcy członków. Ich oficjalna nazwa brzmi: „Strażnica -
Towarzystwo Biblijne i Traktatowe. Zarejestrowany Związek Wyznania Świadków
Jehowy”.
Jak powinien zachować się katolik w kontakcie ze świadkami
Jehowy, zwłaszcza, gdy odwiedzają dom rodzinny, albo gdy razem z nimi
pracuje zawodowo lub spotyka się z nimi jako sąsiadami swego
zamieszkania?
Katolik powinien wykazać postawę świadectwa i apostolstwa.
Uwydatnia się ona przez zaprezentowanie swej katolickiej godności, związanej
z wiarą w Boga w Trójcy, z łącznością z Chrystusem Odkupicielem, z
przynależnością do Kościoła, z umiłowaniem Pisma świętego. Trzeba
też dać świadectwo prawdzie o swoim życiu w małżeństwie i rodzinie,
o wychowaniu i chrześcijańskim świętowaniu niedzieli, o trzeźwości i
sprawiedliwości społecznej.
Obok świadectwa znamionującego postawę katolika trzeba także
umieścić dialog. Do podjęcia dialogu ze świadkami Jehowy w formie rozmów,
dyskusji, odpierania zarzutów, wyjaśniania prawd katolickiej wiary, mogą
poczuwać się tylko ci katolicy, którzy z jednej strony dobrze znają
zasady doktrynalne, kultyczne i strukturalne świadków Jehowy, a z
drugiej strony dobrze znają prawdy wiary katolickiej, posiadają dobrą
znajomość Pisma świętego, jak również umiejętność posługiwania
się właściwymi argumentami czy to w obronie wiary, czy też w sile
przekonywania dla zjednania tych, którzy tkwią w błędnej niechrześcijańskiej
nauce.
Dialog religijny ze świadkami Jehowy jest bardzo trudny, najczęściej
bezowocny. Przyczyn tej sytuacji trzeba doszukiwać się w błędnych,
niechrześcijańskich ujęciach podstawowych prawd wiary, dotyczących
Boga, człowieka, Kościoła, świata czy eschatologii. Trudność stanowi
postawa sekciarska, bardzo ciasna i fanatyczna oraz kształtowanie i
utwierdzanie jej we wspólnocie, w której żyją świadkowie Jehowy.
Kolejną przyczyną jest częste posługiwanie się Biblią, przy
zdecydowanie różnym, błędnym jej interpretowaniu. Wreszcie całe
nastawienie wobec religii, chrześcijaństwa, Kościoła, świata, bardzo
negatywne, izolujące i potępiające, tworzy wielką przegrodę, którą
trudno, najczęściej niemożliwie jest przekroczyć, by dostrzec wartości
chrześcijańskie i w pełni ludzkie oraz ku nim się zwrócić.
Pomimo trudności, katolicy nie mogą i nie powinni zrezygnować z
wszystkich dostępnych - według swych kompetencji i możliwości - działań
apostolskich i ewangelizacyjnych. Wszyscy muszą być gotowi do dzielenia
się tym, co posiadamy w Chrystusie i Kościele, ufając zarazem Bogu, że
będzie wspomagał nasze wysiłki i starania swą łaską i błogosławieństwem.
W realizacji zadań ewangelizacyjnych, w prowadzeniu dialogu ze świadkami
Jehowy trzeba korzystać z kompetentnych źródeł. Do nich należy również
książka Włodzimierza Bednarskiego „Pismo święte a nauka świadków
Jehowy”.
Autor jest od szeregu lat zaangażowany w dialog ze świadkami
Jehowy. Prowadzi on również od kilku lat Diecezjalny Punkt Poradnictwa
Religijnego w Gdańsku - Wrzeszczu, ul. Mireckiego 3. Jesteśmy mu wdzięczni
za jego informacyjną i apostolską działalność.
Polecam uwadze czytelników niniejsze opracowanie i zachęcam do
owocnego wykorzystania go w obronie wiary i w kompetentnym dialogu
religijnym.
Gdańsk, 20 kwietnia 1996 r. Bp
Zygmunt Pawłowicz *
* *
Praca Włodzimierza Bednarskiego na temat nauki Świadków Jehowy
pt. „Pismo święte a nauka Świadków Jehowy” stanowi doskonałe źródło
poznania doktryny tej sekty, jej swoistej interpretacji Biblii, jej
historii, a nawet metod działania. Zaletą tej pracy jest przede
wszystkim forma dialogu: autor przedstawia tezę Świadków Jehowy i następnie
wykazuje, że jest ona błędną, niezgodną z Pismem świętym. Drugą,
wielką jej zaletą jest bardzo mocne osadzenie dialogu w tekstach
biblijnych. Autor stara się każdy poruszany temat przedstawić na bardzo
szerokim tle biblijnym, zbiera - ma się wrażenie - wszystkie możliwe
teksty Pisma świętego, które mogą pomóc we właściwym zrozumieniu
danej prawdy wiary, lub we właściwym zrozumieniu danego wiersza w
Biblii. Autor, doskonały znawca doktryny Świadków Jehowy, wyjaśniając,
na czym polega błąd Świadków Jehowy w interpretacji konkretnego tekstu
Biblii przewiduje, w jakim kierunku poprowadzą dyskusję i niejako podąża
za nimi z nowymi argumentami z Biblii. „Pismo święte a nauka Świadków
Jehowy” może być bardzo cenną pomocą dla duszpasterzy i katechetów. Ks.
Andrzej Kowalczyk Rektor
Gdańskiego Kolegium Teologicznego w Gdyni.
|
||
|
|
||